Wprowadzenie

do Konferencji

„Autyzm i psychoanaliza”  

 

Autyzm – w wymiarze teoretycznym, praktycznym i etycznym – stał się w ostatnich latach punktem ogniskującym i punktem zapalnym współczesnej kliniki w obszarze zajmowania się dziećmi oraz młodzieżą z tego nozograficznego kręgu. Świadczy o tym dobitnie obfitość klinicznych i teoretycznych opracowań, naukowych hipotez dotyczących etiologii autyzmu, publikacji prasowych w najbardziej poczytnych czasopismach, dokumentów i fabuł filmowych, autobiografii wybitnych autystyków, czy wreszcie umieszczenie autyzmu na poziomie politycznej debaty parlamentów największych państw Europy.

 

Autyzm, w przestrzeni publicznej wysoko rozwiniętych społeczeństw początku XXI wieku staje się na naszych oczach – na tych samych zasadach, co sto lat wcześniej histeria – prefiguracją, czy wręcz uniwersalnym modelem cierpienia jednostki ludzkiej. Cierpienia tak bardzo już rozpowszechnionego – jeśli wierzyć niektórym alarmistycznym raportom sporządzanym ad hoc i to w oparciu o nader wątpliwe kliniczne kryteria – że w niektórych krajach, jak na przykład we Francji, osiągnął już status narodowej sprawy.

 

Autystyk – to kto? Początki wszyscy znamy. Wieloletnia, godna podziwu praca Leo Kannera i Hansa Aspergera, poprzez wnikliwy opis funkcjonowania autystycznych dzieci, usiłowała stawić czoła pewnej realności psychiatrycznej kliniki. Ich pierwsze doniesienia, kolejne opracowania i próby finalnej konceptualizacji tej niezwykle bogatej faktografii klinicznej są dla nas żywym świadectwem i zaufanym partnerem codziennej klinicznej debaty. Ten dorobek jednak w dużej mierze został zaprzepaszczony, rozwodniony w a-konceptualnych tworach, jakimi są DSM-IV oraz ICD-10. To w tych „podręcznikach użytkownika” tyka licznik statystycznych kryteriów – heterogennych względem samej istoty kliniki – przymuszając klinicystę do zliczania objawów na palcach jednej ręki. Taka rutyna codziennej praktyki czyni go ślepym na bogactwo inwencji wdrażane przez autystyczne dzieci – inwencji, która zostaje wykluczona poza spektrum zrutynizowanego i zawężonego horyzontu widzenia.

 

Autystyk, dzisiaj, no właśnie... z kim mamy tu do czynienia po przeglądzie najbardziej rozpowszechnionych opinii, będących niejednokrotnie sezonowym krzykiem naukowej mody? Z neuro-rozwojowym problemem? Z deficytami umieszczonymi w najbardziej skrajnym punkcie? Z dzieckiem-ofiarą toksycznych składników szczepionek? Dzieckiem do wyhelatowania? Z dzieckiem niepełnosprawnym do wyuczenia i intensywnego zajmowania się? Z niepodatnym na zsocjalizowanie geniuszem? Z pokusą genetycznej iluminacji, która już niebawem wyjaśni nam „cały problem”? Z wygodnym, bo mutystycznym obiektem wdrażanych procedur cyzelujących swój naukowy protokół? Z problemem angażującym coraz to większe nakłady finansowe?

 

Psychoanaliza lacanowska jako teoria pewnej praktyki – zarówno gabinetowej, jak i instytucjonalnej – odnosząca się do nauczania Sigmunda Freuda i Jacques’a Lacana wniosła do obszaru autyzmu swój olbrzymi wkład, dostarczając klinicystom niezwykle cennych i pomocnych narzędzi do codziennej pracy.

 

Punktem wyjścia naszego podejścia w pracy z autystycznym dzieckiem jest uwzględnienie nieusuwalnej ­– z etycznego punktu widzenia ­– danej podstawowej: autyzm jest pozycją podmiotową, wyborem Podmiotu Nieświadomości, który wdrażając swoje – często niezrozumiałe i niekiedy budzące lęk w otoczeniu – rozwiązania, usiłuje uchronić siebie przed trwogą: trwoga Realnego, tego, co nieznośne w wymiarze intruzji; tego co jest niemożliwe do nazwania i pomyślenia.

 

Stawką klinicznej pracy z autystycznym podmiotem jest wyjście na spotkanie tej Niemożliwości i odnajdywanie – w oparciu o inwencje samego podmiotu autystycznego dziecka oraz interweniujących terapeutów – innej odpowiedzi, innego rozwiązania, innej trajektorii życia, które same w sobie stwarzałyby możliwość otwarcia się „autystycznej kapsuły” i pobierania – z otaczającego świata słów, obiektów, zachowań i ludzi – elementów możliwych do upodmiotowienia i trwałego związania w tkaninie poszerzanej więzi społecznej.

 

Podczas konferencji „Autyzm i psychoanaliza”, organizowanej w dniu 12 i 13 maja 2013 r. przez członków Koła Warszawskiego Psychoanalizy New Lacanian School, wszyscy zainteresowani psycholodzy, psychoterapeuci, psychiatrzy i psychoanalitycy będą mieli okazję zapoznać się zarówno ze sposobem naszej codziennej pracy klinicznej, jak i teoretycznym opracowaniem lacanowskiego podejścia do problematyki autyzmu.

 

Osobą prowadzącą wykłady oraz animującą dyskusję na bazie prezentowanych przypadków klinicznych będzie Alexander Stevens, psychiatra i psychoanalityk z Brukseli, założyciel i dyrektor terapeutyczny Courtilu (instytucji zajmującej się leczeniem autystycznych i psychotycznych dzieci).

 

Zapraszamy do uczestnictwa.

W imieniu organizatorów
Januz Kotara



 

 

  

 

NAJBLIŻSZE WYDARZENIE:

23-25.09.2017